Jakiej muzyki słuchamy na jodze…
Śniło mi się, że mam wielki biust. Poruszam nim i wszyscy się gapią. Śniłam też, że mam nogi jak miód. Ciągnęły się od szyi po kanapie.
Wczoraj na jodze przypomniałyśmy sobie tą piosenkę.
Natalia Przybysz, Miód, co za tekst…
Śniło mi się, że mam wielki biust
Poruszam nim i wszyscy się gapią
Śniłam też, że mam nogi jak miód
Ciągnęły się od szyi po kanapie
Że jestem pewna, gdzie mam przód, gdzie mam tył
Że wierze w Boga, który we mnie wierzy
Że mam odwagę mówić prawdę lub nic
Że moim gardłem biegnie złota nić
Jak to się stało, że zapomniałam o moich piersiach?
Jak to się stało, że wciąż jest za mało prawdy w mych pieśniach?
Wciąż wyciągają szyje, nieśmiało łaknąc powietrza
Wołają mnie rano, a serce schowane, zamknięte w żebrach.
Śniło mi się, że Cię dobrze znam
Że jesteś bratem, a ja Twoją siostrą
Żadna krzywda nie dzieje się nam
Nic nam nie grozi, wszystkiemu możemy sprostać.
Wiesz, potrafię mieć taki strzał kosmiczny we śnie
Co tak mnie porazi, że potem świecę w ciemnościach
Więc nie budź mnie, wolę w snach swych pozostać
Obudzę się, kiedy dorosnę.
Jak to się stało, że zapomniałam o moich piersiach?
Jak to się stało, że wciąż jest za mało prawdy w mych pieśniach?
Wciąż wyciągają szyje, nieśmiało łaknąc powietrza.
Wołają mnie rano, a serce schowane, zamknięte w żebrach.
Jak to się stało, że zapomniałam o moich piersiach?
Jak to się stało, że wciąż jest za mało prawdy w mych pieśniach?
Wciąż wyciągają szyje, nieśmiało łaknąc powietrza
Wołają mnie rano, a serce schowane, zamknięte w żebrach.
#na #jodze #słuchamy #dobrej muzyki
Natalia Przybysz, Miód, co za tekst…
Śniło mi się, że mam wielki biust
Poruszam nim i wszyscy się gapią
Śniłam też, że mam nogi jak miód
Ciągnęły się od szyi po kanapie
Że jestem pewna, gdzie mam przód, gdzie mam tył
Że wierze w Boga, który we mnie wierzy
Że mam odwagę mówić prawdę lub nic
Że moim gardłem biegnie złota nić
Jak to się stało, że zapomniałam o moich piersiach?
Jak to się stało, że wciąż jest za mało prawdy w mych pieśniach?
Wciąż wyciągają szyje, nieśmiało łaknąc powietrza
Wołają mnie rano, a serce schowane, zamknięte w żebrach.
Śniło mi się, że Cię dobrze znam
Że jesteś bratem, a ja Twoją siostrą
Żadna krzywda nie dzieje się nam
Nic nam nie grozi, wszystkiemu możemy sprostać.
Wiesz, potrafię mieć taki strzał kosmiczny we śnie
Co tak mnie porazi, że potem świecę w ciemnościach
Więc nie budź mnie, wolę w snach swych pozostać
Obudzę się, kiedy dorosnę.
Jak to się stało, że zapomniałam o moich piersiach?
Jak to się stało, że wciąż jest za mało prawdy w mych pieśniach?
Wciąż wyciągają szyje, nieśmiało łaknąc powietrza.
Wołają mnie rano, a serce schowane, zamknięte w żebrach.
Jak to się stało, że zapomniałam o moich piersiach?
Jak to się stało, że wciąż jest za mało prawdy w mych pieśniach?
Wciąż wyciągają szyje, nieśmiało łaknąc powietrza
Wołają mnie rano, a serce schowane, zamknięte w żebrach.
#na #jodze #słuchamy #dobrej muzyki