HerStory
zamknij
Dodano do koszyka:
kupuj dalej
idź do koszyka

How to have…

W zasadzie jest to film o tym, że przemoc może być cicha i pojawiać się w niuansach. W momentach intymnych, tam gdzie negocjowane są granice, wstyd, brak doświadczenia, dobra mina pomimo cierpienia.
Jadę pociągiem do Poznania i dopiero teraz mam czas żeby napisać o tym filmie.

,,How to Have Sex” w reżyserii Molly Manning Walker.

Obejrzałam go tydzień temu ale uwiera do dziś.
Jakiś taki niewygodny kamyczek, który wpadł do buta ale nie ma czasu go wyciągnąć.

Trzy nastolatki wyruszają na wakacje pełne alkoholu, klubów i seksu.

,,Tak to robią dziewczyny! Energetyczny koktajl filmu imprezowego i poruszającego coming of age oraz intrygujący portret pokolenia Z. Świetnie zagrany i dynamicznie zrealizowany, opowiada o dojrzewaniu generacji, dla której seksualna swoboda oznacza jednocześnie wolność i ogromną presję. Czy w świecie, w którym sex & fun to mantra napędzająca sprzedaż, istnieje szansa na zbudowanie bliskości?” (Z opisu dystrybutora)

W zasadzie jest to film o tym, że przemoc może być cicha i pojawiać się w niuansach. W momentach intymnych, tam gdzie negocjowane są granice, wstyd, brak doświadczenia, dobra mina pomimo cierpienia.

Naprawdę majstersztyk jeśli chodzi o pokazanie presji i dyskomfortu.

Z jednej strony wolność. A z drugiej ogromna presja.

Ważny film.

Czerwiec 2026 r.
Katarzyna Szota-Eksner