Jak baba z drewna...

Czytajcie poezję kobiet...
Jadwiga Stańczakowa
***
Jestem jak baba z drewna,
która ma w sobie
kilka bab
coraz mniejszych.
Duże znam,
mniejsze trochę.
A ta malutka
w samym środku
zawsze mnie zaskakuje.
Jej poezję odkrywam dzięki Kobietom z ostatniego wyjazdu do Kominkowie. A na fotce wspomnienie jogowego lata w Pyskowicach.
***
Jestem jak baba z drewna,
która ma w sobie
kilka bab
coraz mniejszych.
Duże znam,
mniejsze trochę.
A ta malutka
w samym środku
zawsze mnie zaskakuje.
Jej poezję odkrywam dzięki Kobietom z ostatniego wyjazdu do Kominkowie. A na fotce wspomnienie jogowego lata w Pyskowicach.