Paryż grudzień 2025 cz.2
Teraz rozumiem dlaczego nie wiedziałam co napisać w pierwszym poście. Jak nazwać emocje, które mi tutaj towarzyszą?
Paryż.
Teraz rozumiem dlaczego nie wiedziałam co napisać w pierwszym poście.
Jak nazwać emocje, które mi tutaj towarzyszą?
Zachwyt ale też przytłoczenie.
Nadmiar?
Niewygoda.
Dużo ludzi, wszędzie ludzie ale jakby pusto…
Wczoraj na placu pod Luwrem wiał ciepły wiatr.
W Luwrze przed portretem Mona Lizy tłum. Tak, mi też się wydaje, że Ona patrzy się tylko na mnie.
Na targu pod naszym mieszkankiem feria barw i kolorów.
Deszcz w Paryżu.
Teraz rozumiem dlaczego nie wiedziałam co napisać w pierwszym poście.
Jak nazwać emocje, które mi tutaj towarzyszą?
Zachwyt ale też przytłoczenie.
Nadmiar?
Niewygoda.
Dużo ludzi, wszędzie ludzie ale jakby pusto…
Wczoraj na placu pod Luwrem wiał ciepły wiatr.
W Luwrze przed portretem Mona Lizy tłum. Tak, mi też się wydaje, że Ona patrzy się tylko na mnie.
Na targu pod naszym mieszkankiem feria barw i kolorów.
Deszcz w Paryżu.