Spisuję kobiece opowieści

O życiu
HerStory. Herstorie silnych kobiet....
Listopad 2020 r.
To trochę taki chichot losu jest, bo książka opowiada o sile kobiet. Zastanawiam się teraz czy publiczne przyznanie się do trudności życiowych może być uznane za słabość? A może jednak za siłę? Czy siłą jest uśmiechanie się, gdy dzieją się rzeczy trudne? Czy wręcz przeciwnie - słabością jest strach przed przyznaniem się do tego, że nie zawsze życie pisze się tak jak byśmy tego pragnęli?
HerStorie
O tym się nie mówi...
Listopad 2020 r.
,,O tym się nie mówi” Emilie Pine to eseje a właściwie pamiętnik w którym autorka otwarcie opowiada o sprawach, o których kobiety rzekomo powinny milczeć.Niezwykle mocna i odważna kobieca herstoria.
O życiu
Listopad 2020...
Listopad 2020 r.
Tymczasem o moje okno uderzają kolorowe ptaki. Odbijają się od szyby a potem fruną dalej. Wysoko.
O życiu
Przetrwamy....
Październik 2020 r.
Za furtką stoi starszy pan. Nie widzę połowy twarzy, bo zasłania ją maseczka. Nie widzę czy się uśmiecha czy wręcz przeciwnie. Ale wychodzę. Niechętnie.Deszcz ścieka mi po plecach, wracam i narzucam niedbale zielony sweterek.
O książkach
Trzy kobiety czyli rzecz o pożądaniu...
Październik 2020 r.
Mocne trzy herstorie. Również o dawaniu kobietom głosu i prawa do opowiadania o tym, co je podnieca i ekscytuje. Ale to jest też ważny głos w debacie nad tym dlaczego jesteśmy skłonne/skłonni bardziej uwierzyć przystojnemu nauczycielowi (żona, dwójka dzieci i domek na przedmieściach oraz szeroki uśmiech) niż nastolatce z trudnego domu.
HerStorie
Podróż do środka...
Wrzesień 2020 r.
A ja oglądam książkę Maliny Michalskiej o jodze. Książka ma pożółkłe strony i czarno - białe ilustracje. Wrześniowe promienie słońca padają na moją twarz.
O życiu
Marzę...
Wrzesień 2020 r.
Wysyłam właśnie ostatnie materiały do mojej długo wyczekiwanej i wymarzonej książki. Książka ukaże się w listopadzie. W tym przypadku koniec może okazać się niezłym początkiem (i chociaż życie przynosi mi kolejne ,,końce’’ niezłomnie jak Kapitan Waterhouse nie poddaję się i marzę…)
O życiu
W drogę!
Sierpień 2020 r.
Na stacji benzynowej pod Częstochową w nocy trwa nerwowa krzątanina. Ktoś niesie ostrożnie kawę komuś bardzo bliskiemu, kolejka do toalety wydłuża się a pani w zielonym szalu niewzruszenie maluje usta na różowo.
O życiu
Czego szukam w Bieszczadach...?
Sierpień 2020 r.
Wieś Beniowa już dawno nie istnieje. W 1946 komuniści wysiedli ostatnich mieszkańców. Ale obok rośnie stara przeszło 200 letnia lipa. Stoi niewzruszona i na pewno pamięta życie wsi - starą cerkiew, tartak, hutę szkła. Pamięta pewnie jeszcze dużo więcej...
HerStorie
Herstoria pani Czaplowej...
Sierpień 2020 r.
Janina urodziła się w 1933 roku w Warszawie. Kiedy miała jedenaście lat wybuchło powstanie. 1 sierpnia poszła do koleżanki na Starówkę ale nie mogła już wrócić do domu. (Powstanie bardzo w niej ,,siedziało”, co roku pierwszego sierpnia jeździła do Warszawy na Apel Powstańczy). W 1939 roku, zimą ojciec Janiny wyszedł z domu i zaginął. Dopiero córka pani Czaplowej ustaliła, że zginął zaraz na początku wojny. Janina była jedynym dzieckiem. Po upadku powstania została wraz z ocalałą ludnością cywilną wywieziona do Pruszkowa. Dziewczynka pamiętała jednak słowa mamy – kiedy skończy się wojenna zawierucha czekajmy na siebie w Łowiczu (tam rodzina przed wojną spędzała wakacje). Udało się! Mama z córką szczęśliwie się odnalazły!
HerStorie
Herstoria Heleny i jej ukochanych Peiskretscham…
Lipiec 2020 r.
Zachowało się też zdjęcie Heleny z 1941 roku ze szpitala w którym leżała po operacji wyrostka. Helena jest już wtedy nastolatką, wygląda prawie tak jak moja nastoletnia córka - dumne i trochę zbuntowane spojrzenie.
O życiu
Twoje wspaniałe życie...
Lipiec 2020 r.
To, że jesteś joginką nie oznacza, że w trybie idealnym zen przyglądasz się z łagodnym uśmiechem światu. Bycie joginką nie odcina mnie od wkurwu, rozpaczy i zwątpienia.
Geek Factory